Upadek przemysłu włókienniczego w Polsce

Upadek przemysłu włókienniczego w Polsce

8 lutego 2014 ‐ Marcin Kowalczyk ‐ Kategoria: Biznes

0

Jak każdy z nas wie, że Łódź zawsze była zagłębiem przemysłu włókienniczego i to właśnie tutaj w szczególności produkowało się wszelkiego rodzaju tkaniny i dzianiny, jak również powstałe z nich gotowe produkty. Większość znanych przez nas marek odzieżowych jak chociażby „ Wólczanka ” czy też „Sunset Suits ” produkowały swoje tkaniny na koszule właśnie w Łodzi, w ogromnych halach produkcyjnych, gdzie pracowały setki osób.Większość z tych fabryk należała do państwa i stanowiły bardzo duży procent przychodu, dzięki czemu Polska wśród innych państw europejskich była liderem w produkcji odzieży.
Z uwagi na obecną sytuację gospodarczą świata, a także politykę zagraniczną, państwo polskie zostało zmuszone do sprzedaży nowoczesnych maszyn włókienniczych prywatnym inwestorom. Wraz ze sprzedanymi maszynami, tysiące ludzi pracujących w przemyśle włókienniczym z pokolenia na pokolenie, z dnia na dzień zostało zwolnionych i musiało szukać nowego zajęcia. Do dziś można jeszcze nabyć wszelkiego rodzaju urządzenia takie jak krosna, maszyny do produkcji dzianin, szafy przemysłowe , w których to przechowywano narzędzia wraz z całym wyposażeniem i inne.

IF

Dlaczego tak się stało?
Wszystko to zostało zapoczątkowane przez zdecydowaną ekspansję produktów chińskich zalewających świat w zatrważającym tempie, a w szczególności produktów odzieżowych, które to można nabyć w bardzo niskiej cenie. Początkowo chińskie produkty nie cieszyły się dobrym uznaniem wśród społeczeństwa z uwagi na niską jakość, stąd też zdobywały one zwolenników przede wszystkim wśród osób bezrobotnych oraz mało zamożnych. Jednakże z czasem ich jakość zaczęła zdecydowanie rosnąć, stąd też stały się bardzo konkurencyjne dla produktów krajowych.
Ponadto kryzys gospodarczy ogarniający świat stał się głównym sprzymierzeńcem Chin w walce o rynek odzieżowy. I tak bardzo powoli przemysł włókienniczy w Polsce został wyparty przez rynek chiński czego efektem są opuszczone fabryki jakie możemy spotkać w niejednym mieście. Jest to bardzo przykre, że nasz rodzimy rynek włókienniczy z czego tak bardzo słynęliśmy został w dużej mierze zniszczony.

Odpowiedz